KENT

Znam cię, wiem dobrze, że bez żadnej trwogi

Mogę ci wielką zwierzyć tajemnicę.

Niezgoda, chytrze dziś jeszcze tajona,

Tli się już między Cornwall i Albany;

Przy nich (jak zwykle przy tych, których gwiazdy

W swym szczytnym locie na tron posadziły),

Nie braknie dworzan z równą im chytrością,

Co francuskiego króla są szpiegami.

Oni dostrzegli, co jeszcze ukryte,