EDGAR

To ten zły duch Flibbertigibbet, zaczyna on swoje figle z ciemną nocą a kończy z pierwszym pianiem koguta; on to zaciąga oczy kataraktą, wykrzywia je zezem, daje zajęcze wargi; on śnicią38 pokrywa białą pszenicę i dręczy wszystkie ziemskie stworzenia.

Święty Wit trzykroć obleciał pole

I spotkał Zmorę w rzeszy swej kole,

I «precz stąd!» krzyknął,

I tabun zniknął;

Precz, czarownico, o precz stąd!

KENT

Jak ci jest, panie?

Wchodzi Gloucester z pochodnią.