Wychodzą.

SCENA V

Sala w zamku Gloucestera.

Wchodzą: Cornwall i Edmund.

CORNWALL

Pomszczę się, nim dom ten opuszczę.

EDMUND

Mogą mnie ludzie potępić, milordzie, że pozwoliłem uczuciom powinności wziąć górę nad popędami natury; ta myśl przejmuje mnie strachem.

CORNWALL

Widzę teraz, że nie same złe skłonności podsunęły twojemu bratu myśl godzenia na jego życie, ale przewrotność ojca dała podnietę występnej złośliwości syna.