Co, czy go zabiłeś?

EDGAR

Usiądź, mój ojcze, i wypocznij sobie.

Zajrzyjmy w kieszeń; list, o którym mówi,

Może mi dobrym będzie przyjacielem.

Umarły. Tego jedynie żałuję,

Że nie kto inny jego był oprawcą.

Zobaczmy. Laku, nie stawiaj oporu,

A ty, honorze, nie bierz tego za złe;

By nieprzyjaciół naszych poznać myśli,