KORDELIA
O dobry Kencie, jak zdołam twą dobroć
Godnie zapłacić? Życie me zbyt krótkie
I wszelka miara jest niedostateczna.
KENT
Twe słowa, pani, z lichwą mi już płacą.
Prawda natchnęła każde moje słowo,
Nic nie odjąłem, nic nie dorzuciłem.
KORDELIA
Weź lepszą odzież, ta, którą masz teraz,