Jaki cud, Boże! To, co innych studzi,

Silniejszy ogień w moim sercu budzi.

Twa córka, królu, wzgardzona, bez wiana,

Dziś będzie panią pięknej Francji pana.

Książę, wodniste twoje księstwo całe,

By skarb tak drogi kupić, jest za małe.

Kordelio, żegnaj wszystkich; pokrzywdzona,

Co traci córka tu, znajdzie tam żona.

KRÓL LEAR

Jest twoją, weź ją; ja sobie nie życzę