Będziem tam śpiewać jak dwa ptaszki w klatce.

Gdy prosić będziesz o błogosławieństwo,

Uklęknę, prosząc o twe przebaczenie,

I tak przeżyjem śród modłów i śpiewu,

Będziemy stare powtarzali baśnie,

Śmiać się będziemy do złotych motyli;

A kiedy biedak przyniesie nam jaki

Dworskie nowiny, będziemy go pytać,

Kto spadł, kto urósł, kto wygrał, kto przegrał,

I wszystkie świata zgłębim tajemnice,