A każdy ścisłym prawa dopełnieniem

Swego imienia utrzymuje honor.

O drobny błędzie, jak mi się potwornym

W Kordelii zdałeś! Jak potężny taran

Natury mojej strzaskałeś podstawy,

Wyrwałeś miłość z serca, na jej miejsce

Żółć wlałeś gorzką. Learze! Learze! Learze!

Uderzając się w głowę.

Bij drzwi, którymi szaleństwo się wkradło,

A rozum uciekł! Jedźmy!