GRACJANO

Na honor, co za wierna z niej niewierna!

LORENZO

Niech zginę, jeśli nie kocham jej z duszy;

Bo jest roztropna, ile sądzić mogę,

Bo piękna, jeśli oczy me nie kłamią,

I wierna, czego dowody mi dała;

A jak roztropna i piękna, i wierna

W mym wiernym sercu władać będzie wiecznie.

Wchodzi Jessica.