Swego nowego witają monarchę;
Jak słodkie tony, które w dniu poranku
Z rozkosznych marzeń budzą oblubieńca
I do ołtarza wołają. Już idzie,
Z równą powagą, lecz większą miłością
Niż młody Alcyd127, gdy płaczącą Troję
Od dziewiczego wyzwolił haraczu,
Który potworze morskiej opłacała.
Jam jest ofiarą; to dardańskie128 córki,
Co, trwogą blade, przyszły widzieć koniec