A wracaj śpiesznie. Wyjeżdżamy w nocy

I powrót mężów dniem wyprzedzim całym.

Miły gościniec171 niesiem dla Lorenza.

Wchodzi Gracjano.

GRACJANO

Piękny doktorze, szczęście, żem cię znalazł.

Pan mój, Bassanio, po lepszym namyśle

Daje ci pierścień i na obiad prosi.

PORCJA

Pierścień z wdzięcznością przyjmuję, obiadu