Więc proszę cię, ergo72, staruszku, proszę cię, powiedz, czy mówisz o młodym panu Lancelocie?
GOBBO
O Lancelocie, z pańskim przeproszeniem.
LANCELOT
Ergo, o panu Lancelocie. Ojcze, nie mów o panu Lancelocie. Młody ten pan przez zrządzenie losów i przeznaczeń, i podobnych dziwacznych wokabuł73, i trzech sióstr74, i innych gałęzi umiejętności, zaprawdę, pan ten umarł, albo, jakbyś po prostu powiedział, przeniósł się do wieczności.
GOBBO
Uchowaj Boże! Chłopak ten był kijem mojej starości, moją podporą.
LANCELOT
Mamże minę pałki lub drąga, kija lub podpory? Czy poznajesz mnie, ojcze?