Słuchaj, jak tylko zobaczysz Lorenza,

Który dziś z nowym twym panem wieczerza,

Proszę cię, list ten oddaj mu tajemnie.

A teraz bądź zdrów! Nie chcę, by mój ojciec

Widział nas razem.

LANCELOT

Bądź zdrowa! Łzy są moim językiem. Najpiękniejsza poganko, najsłodsza Żydóweczko! Jeżeli jaki chrześcijanin figla nie wypłata, żeby cię zyskać, omyliłbym się grubo. Ale bądź zdrowa! W głupich kroplach89 tonie trochę męski mój umysł. Bądź zdrowa!

Wychodzi.

JESSICA

Bywaj mi zdrowy, dobry Lancelocie.