Mord świętokradzki strzaskał, i z świątyni

Żywota lampę wykradł gorejącą.

MAKBET

Co mówisz? Życie?

LENNOX

Mówisz, króla życie?

MAKDUF

Wejdźcie do izby, tam wasze źrenice

Widok Gorgony nowej niech oślepi!

Nie wymagajcie słów więcej ode mnie!