BANKO

Nie, królu.

MAKBET

Słyszę, że krewni moi krwią zbroczeni

Chronią się teraz w Anglii i Irlandii.

Żeby nie wyznać swego ojcobójstwa

Dziwne powieści swym prawią słuchaczom.

Lecz jutro o tym, a przy sposobności

W innej też sprawie zasięgniem twej rady.

Więc na koń! Żegnam do twego powrotu.