Stróż domu, łowny, stosownie do cnoty,

Którą w nim szczodra zamknęła natura,

Ta mu osobne zapewnia nazwisko

Do katalogu spólnego wciągnięte.

Tak samo ludzie: jeśli więc myślicie,

Że imię wasze nie stoi ostatnie

W szeregu mężów, powiedzcie mi śmiało,

A ja powierzę sercom waszym sprawę,

Której spełnienie wroga wam usunie,

A do miłości mojej was przykuje,