Za chwilę pełny puchar pójdzie kołem. —

Zbliżając się do drzwi.

Masz krew na twarzy.

1 MORDERCA

To chyba krew Banka.

MAKBET

Wolę ją widzieć na twoim obliczu,

Niż w jego żyłach. Wyekspediowany?

1 MORDERCA

Własną mu ręką gardło poderżnąłem.