Co wśród zaćmienia księżyca rwana,

Tatara wargi, nos bisurmana,

I palec dziecka, które powite,

Przez własną matkę było zabite;

By kleikowi dodać gęstości,

Tygrysa teraz dorzuć wnętrzności.

WSZYSTKIE

Podwójmy trudy, a śmiało dalej!

Niech kipi kocioł, ogień się pali!

CZAROWNICA 2