Nie mam słów, w mej szabli

Głos mój jest tylko, ty nędzniku krwawszy

Nad wszelki wyraz ludzkiego języka!

Walczą.

MAKBET

Próżny twój mozół. Twoim ostrym mieczem

Prędzej powietrze w kawałki byś pociął,

Niż krwi kropelkę wytoczył z żył moich.

Idź szukać hełmów, które strzaskać możesz,

Bo moje życie zaklęte i próżno