Żył tylko, póki nie wyrósł na męża,

A skoro tego swą dowiódł dzielnością,

Jednego w boju nie cofając kroku,

Jak mąż tam umarł.

SIWARD

Jak to, więc zabity?

ROSS

Tak jest, i z pola bitwy uniesiony.

Jego zasługą twoich smutków nie mierz,

Bo by nie miały końca.