ANGELO

A kto ci uwierzy?

Czyste me imię, surowość żywota

I słowo moje, i moje znaczenie

Odejmą wiarę twoim oskarżeniom,

Które świat weźmie za występną potwarz.

Gdy raz zacząłem, puszczam wolne cugle

Mej zmysłowości szalonym popędom;

Skończ próżny opór, ustąp moim żądzom,

Pożegnaj skromność, zbyteczny rumieniec,