Jeśli cię stracę, stracę rzecz, o którą

Jeden się tylko może głupiec troszczyć.

Bo czymże jesteś? Tylko lekkim tchnieniem,

Wszystkich niebieskich wpływów niewolnikiem,

Co dom twój ciągłym napełniają bólem,

Tylko igraszką śmierci jesteś wieczną.

Całą twą troską, jak od niej uciekać,

A uciekając, do niej tylko lecisz.

Wszelka szlachetność daleko od ciebie,

Bo pospolitość wszystkich twych rozkoszy