Siać wprzódy musi, kto na żniwo czeka.

Wychodzą.

SCENA DRUGA

Izba w więzieniu. Wchodzą Stróż i Pompej.

STRÓŻ

Sam tu, mopanku! Czy potrafiłbyś uciąć głowę człowiekowi?

POMPEJ

Potrafię, jeśli to kawaler, ale nie potrafię, jeśli żonaty, bo żonaty jest głową swojej żony, a nigdy nie potrafię uciąć głowy kobiecie.

STRÓŻ

Skończ tylko twoje koncepta, a daj mi jasną odpowiedź. Jutro rano Klaudio i Barnardyn mają być egzekutowani. Mamy tu w więzieniu zwyczajnego kata, który potrzebuje pomocnika; jeśli się chcesz podjąć tej służby, otrzymasz wolność, w przeciwnym razie wysiedzisz w turmie czas twój cały, a przy wyjściu dostaniesz niemiłosierne cięgi, bo byłeś znanym rajfurem.