Słychać stukanie za sceną.
A, już przychodzą. Czy słyszysz stukanie?
Wychodzi Stróż.
Uczciwy człowiek! Rzadko cień litości
W żelaznych sercach więzień stróżów gości.
Cóż to za wrzawa? Śpieszno jest tej ręce,
Co z taką siłą w więzienia drzwi tłucze.
Wchodzi Stróż i mówi do osoby za sceną.
STRÓŻ
Tam musi czekać, aż nadejdzie klucznik, który go wpuści; posłałem go zbudzić.