Jak przesycenie postu jest rodzicem,
Tak i swawola niewoli jest matką.
Jak szczur swą trutkę pożera łakomie,
Tak serce ludzkie, zguby swojej chciwe,
Truciznę własną pije — i umiera.
LUCJO
Gdybym był pewny, że pod kluczem tak będę mądrze rozprawiał,
posłałbym po którego z moich wierzycieli. Żeby jednak nie kłamać, wyznam, że przenoszę prawić duby na wolności niż moralizować w więzieniu. Jaki twój występek Klaudio?
KLAUDIO
Mówić o tym byłoby nowym występkiem.