Ojca Ludwika, o którym mówiła?
MNICH PIOTR
Znam, panie. Mąż to pobożny i święty,
Nie świszczypałka ani wszędowścibski,
Jak to jegomość ten chce utrzymywać.
Zaręczam, nigdy nierozważnym słowem
Waszej książęcej nie obraził mości.
LUCJO
Wierzaj mi, panie, obraził, i ciężko.