IZABELA

Przebacz mi, panie, że, twoja poddanka,

Śmiałam twą godność ukrytą kłopotać.

KSIĄŻĘ

Wszystko przebaczam, i ty, drogie dziewczę,

Z twojej mi strony równą pokaż względność.

Wiem, że śmierć brata ciąży ci na sercu.

Może się dziwisz, dlaczego się kryłem,

Czemu, chcąc życie jego uratować,

Wolałem skryty na śmierć jego patrzeć