Daj Boże!
Wchodzą Mariana, Angelo, Mnich Piotr, Stróż więzienia.
KSIĄŻĘ
Teraz przez miłość Mariany przebacz
Nowożeńcowi, który się przybliża,
Który w rozpustnej myśli śmiał pokrzywdzić
Twój czysty honor, tak dobrze broniony.
Lecz jak on na śmierć twego skazał brata,
Dwa razy zbrodniarz, bo zgwałcił dwa razy
I świętą czystość, i świętą przysięgę,