Huczne zebrania, gdzie szalona młodzież
Z dziecinną pychą marnowała skarby.
Mąż niezachwiany, surowy i czysty,
Angelo, w Wiedniu władzę moją dzierży;
On i lud cały są dziś przekonani,
Że wyruszyłem tajemnie do Polski,
Bo sam z umysłu wieść tę rozpuściłem.
Chcesz teraz wiedzieć dla jakich powodów?
MNICH
Chętnie, mój książę.