Kto tam woła?
FRANCISZKA
To głos mężczyzny. Słodka Izabelo,
Otwórz mu furtkę, spytaj, czego pragnie;
Jeszcze ci wolno, nie przyjęłaś ślubów;
Bo gdy je przyjmiesz, nie będziesz już mogła,
Jak ja nie mogę, z mężczyzną rozmawiać
Bez obecności matki przeoryszy,
A wtedy nawet nie wolno ci będzie
W ciągu rozmowy oblicza odsłonić