Wydmij mu żagle potężnym twym tchnieniem!

Niech statek jego port ten błogosławi,

W uściskach żony serce silniej bije,

Niechaj odnowi ogień już gasnący

Śród piersi naszych, wyspę tę pocieszy!

Wchodzą: Desdemona, Emilia, Jago, Roderigo, Służba.

O patrz, na lądzie już jest skarb okrętu!

Mieszkańcy Cypru, na kolana przed nią!

Witaj nam, pani! Niechaj łaska nieba

Płynie przed tobą, za tobą, przy tobie,