Tę, co jednoczy skromność przy urodzie;

Mowny ma język, jednak żyje w zgodzie;

Dosyć ma złota, a skromnie się zdobi;

Mówi: to mogę, a jednak nie robi;

Gniewom przystępu do piersi swych broni,

Przebacza krzywdy, choć zemstę ma w dłoni;

Tę, co nie wzięła, przez myśli sąd zdrowy,

Ogona śledzia miast łososia głowy;

Tę, która myśląc, skrycie myśli trzyma;

Na zalotników nie strzela oczyma;