OTELLO

Czuję, że krew moja

Nad cierpliwością górę brać zaczyna,

Namiętność zimny rozsądek przygniata,

Chce rej prowadzić! Jeśli raz wybuchnę,

Jeśli to ramię do góry podniosę,

Od gniewu mego najlepszy z was padnie!

Mówcie, kto pierwszy ten brudny spór zaczął,

A na którego pierwsza wina spadnie,

Chociażby nawet mym bliźnim był bratem,