Od chrztu świętego i symbolów wiary!

On tak swą duszę w miłość jej uwikłał.

Że jej nietrudno wznosić i obalać

Wedle przywidzeń swoich, bo jej wola

Słabym rozumem jego jak Bóg rządzi.

Jestemże łotrem, jeśli daję radę,

Wiodącą Kassja niewątpliwą drogą

Do jego dobra? — Teologio piekieł!

Gdy szatan grzechy najczarniejsze knuje,

Naprzód niebieskie przybiera pozory,