Grzeszy z umysłu24, nie przez nieświadomość,
Nie znam się wcale na uczciwej twarzy.
Racz go przywrócić.
OTELLO
Czy on teraz wyszedł?
DESDEMONA
On, a tak smutny, tak upokorzony,
Że mi część smutku swojego zostawił.
I ja z nim cierpię. Przywołaj go, drogi.