Swój dowcip, serce, ramion swoich siłę

Pokrzywdzonego Otella usłudze!

Choćby mi wydał najkrwawsze rozkazy,

Sumienie moje zgryzoty nie znajdzie,

Aby mnie wstrzymać.

OTELLO

Miłość twą przyjmuję,

Nie czczą podzięką, ale chętnym sercem,

I bez przewłoki na próbę ją stawiam.

Powiedz mi, Jago, nim dzień trzeci minie: