On ci je natchnął. Widzę, żeś zazdrosna;

W chustce dar widzisz mej nowej kochanki;

Tak nie jest, wierzaj.

BIANKA

Skądżeś do niej przyszedł?

KASSJO

Sam nie wiem; w moim domu ją znalazłem;

Wzorek jest piękny; nim się kto upomni,

Chciałbym, ażebyś kopią z niego zdjęła.

Zrób to; a teraz zostaw mnie na chwilę.