Stokroć pod piąte chciałem pchnąć go żebro.

OTELLO

Lepiej się stało.

JAGO

Aleć bo on, panie,

Tak w słowach swoich był niepowściągliwy,

Honor twój czysty tak zjadliwie szarpał,

Że ledwo, z trochą mojej pobożności,

Mogłem cierpliwie do końca go słuchać.

Lecz przede wszystkim, wodzu, czy ślub dany?