Wchodzi Bianka.

KASSJO

Przez Boga, to tchórz mój choć uperfumowany. Czemu włóczysz się ciągle za mną?

BIANKA

Niech się diabeł i mać jego włóczą za tobą! Co znaczy ta chustka, którą mi dałeś przed chwilą? Biorąc ją sławne zrobiłam głupstwo. Wzorek ci przehaftować? Co za prawdopodobieństwo, że znalazłeś tak piękną robotę, a nie wiesz, kto ją tam zostawił. To zadatek jakiego wytłuczka; a ja mam wzorek kopiować? Daj ją, komu ci się podoba; skąd bądź ją masz, nie myślę ani listka z niej haftować.

KASSJO

Co się to znaczy, słodka Bianko? Co ci się przyśniło?

OTELLO

na stronie:

Na nieba, to jest pewno chustka moja!