Po toż pani moja
Tylu szlachetnych wyrzekła się związków,
Swojego ojca, przyjaciół, swej ziemi,
By ją nazwano w końcu nierządnicą?
Kto by nie płakał?
DESDEMONA
To jest los mój gorzki!
JAGO
A bodaj przepadł! Skądże mu to przyszło?
Po toż pani moja
Tylu szlachetnych wyrzekła się związków,
Swojego ojca, przyjaciół, swej ziemi,
By ją nazwano w końcu nierządnicą?
Kto by nie płakał?
To jest los mój gorzki!
A bodaj przepadł! Skądże mu to przyszło?