Wariatka z ciebie — ale dosyć na tym!

DESDEMONA

Niestety! Jago, jakże mego męża

Przebłagać zdołam? Idź, proszę, do niego,

Na to niebieskie światło ci przysięgam,

Czym rozgniewałam go, nie wiem; tu klękam,

Jeżelim kiedy wolą albo słowem,

Czynem lub myślą złamała mu wiarę;

Jeśli me oczy, uszy, zmysły moje,

Dla innych, chwilę o nim zapomniały;