Kassjo?
JAGO
Mój bracie, co ci jest takiego?
KASSJO
Och, noga moja rozcięta na dwoje!
JAGO
Uchowaj Boże! Hej światła, panowie!
Niech ranę jego owinę koszulą.
Wchodzi Bianka.
Kassjo?
Mój bracie, co ci jest takiego?
Och, noga moja rozcięta na dwoje!
Uchowaj Boże! Hej światła, panowie!
Niech ranę jego owinę koszulą.
Wchodzi Bianka.