Cieszę się z tego, że ojciec twój umarł!
Ślub go twój zabił, ciężki żal po tobie
Nić życia jego na dwoje rozerwał.
Widok ten pewno w rozpacz by go pochnął,
Anioła stróża odkląłby od siebie
I w potępieńców rzucił się gromady!
OTELLO
O, to okropnie! Lecz Jago wie dobrze,
Że z Kassjem tysiąc razy dokonała
Sprośnego czynu. Sam Kassjo to wyznał,