Bo tobiem winna życie, wychowanie,

A wychowanie i życie mnie uczą,

Jak cię szanować. Ty woli mej panem,

Bom córką twoją. Lecz to mój małżonek,

A posłuszeństwo matki mej dla ciebie,

Dla twojej woli nad ojcowską wolę,

Niechaj mnie broni, jeśli dziś wyznaję

Równą powinność dla mego Otella.

BRABANCJO

Bóg z tobą — przestań — dosyć mi już na tym!