Wyznaję silny, wrodzony mi pociąg

Do wojny trudów; wyznaję, że chętnie

Śpieszę do boju z tłuszczą Otomanów.

Chyląc w pokorze czoło przed senatem,

Dla żony mojej błagam o opiekę,

O poważanie, o zaopatrzenie,

O towarzystwo takie, jak przystoi

I jej godności, i jej wychowaniu.

DOŻA WENECKI

Czy chcesz ją z ojcem zostawić?