A na kogóż, jeśli nie na ciebie? Należy ci zrozumieć, że wyszedł zobaczyć wrzawę, którą słyszał i wróci za chwilę.

TYZBE

Promienisty Piramie, biały lilii krzaku,

Lica twe są rumiane, niby listki róży,

Rozkoszny młodzieniaszku, miluchny żydziaku,

Wierny jak rumak, który biegiem się nie nuży,

Przyjdę do ciebie, drogi, na Nygusa145 grobie.

PIGWA

Na Ninusa146 grobie, człowieku. Ale to nie teraz należało ci mówić, to twoja odpowiedź Piramowi. Recytujesz od razu całą twoją rolę, nie czekając na pytanie. Czas ci wrócić, Piramie, twoja kolej minęła, należało ci stanąć na „biegiem się nie nuży”.

Wchodzą: Puk i Denko z oślą głową.