Iść spać wieczorem, albo wstać, gdy ranek.

Powiewem z skrzydeł motylich wachlarzy

Światło miesięczne150 od śpiącego twarzy

Niezmordowaną ręką odwiewajcie,

Teraz mu pokłon należny oddajcie.

I WRÓŻKA

Witaj, śmiertelniku!

II WRÓŻKA

Witaj!

III WRÓŻKA