Godziny w słodkich spędzone marzeniach,

Smutek, gdy czas nas rozdzielił na chwilę,

Wszystko to z twojej wybiegło pamięci?

Dni szkolnych przyjaźń, dziecinna niewinność?

Jak często, Hermio, niby dwie boginie,

Igłą kwiat jeden stwarzałyśmy razem,

Z jednego wzorka, na jednym stołeczku,

Tę samą piosnkę jednym nucąc tonem,

Jak gdyby ręce, głosy, myśli nasze

Jednego tylko ciała były częścią?