Drogi, przestań tak z niej szydzić.
DEMETRIUSZ
Głuchy na prośbę, usłucha przymusu.
LIZANDER
Marny twój przymus, jak marna jej prośba;
Z twych gróźb bezsilnych, jak z próśb jej, się śmieję.
Heleno, ja cię kocham, na me życie!
To życie, którem chętnie gotów stracić,
By kłamstwo zadać temu, który mówi,
Że cię nie kocham.