HERMIA
Piekło, wybierać miłość cudzem okiem!
LIZANDER
Lub jeśli była w wyborze sympatia,
Choroba, wojna, śmierć nań uderzyły,
I tak chwilowe jak dźwięk było szczęście,
Jak cień przelotne, krótkie jak marzenie,
Lub jak wśród czarnej nocy błyskawica,
Co nagle olśni niebiosa i ziemię,
A ledwo „spojrzyj!” człowiek zdoła krzyknąć,